Projekty Na Czas

Jak uratować opóźniony projekt?

Redaguje Marek Kowalczyk z MANDARINE Project Partners

 Artykuł

Czym się różni produkcja od projektów?

Wystąpienie na konferencji Gigacon IT w Produkcji i Logistyce

Marek Kowalczyk w serii „Konferencje” (18 min. czytania)

Czym się rózni produkcja od projektów?

Dzień dobry państwu. Marek Kowalczyk. Zajmuję się ratowaniem opóźnionych albo zagrożonych projektów. Zaczniemy od takiego z pozoru bardzo dziwnego i zupełnie nie ciekawego odróżnienia czym się różni produkcja od projektów albo procesy od projektów. Drugie ważne pytanie które sobie musimy od razu postawić jakie to ma w ogóle znaczenie. Nie po to przyjechaliśmy do tego pięknego hotelu nie po to jemy darmowy lunch żeby zajmować się takimi głupotami co to w ogóle jakie to ma znaczenie. Trzeci punkt to jest pytanie co zrobić co zrobić w związku z tym odróżnienie i na koniec szybciutko znajdziemy osobę która otrzyma te nagrody książkowe.

Więc chciałbym zacząć. Skoro już mowa o takich tematach obiadowych, chciałbym zacząć że takiego bardzo prostego pytania czym się różni zupa od drugiego dania. Konsystencję bardzo dobrze a to jest zupa czy to jest drugie danie.

No tak ale to zupa drugie danie spróbujmy. Ja wiem pan jest człowiekiem bardzo inteligentnym bardzo sprytnym jak ma pan na imię Michał. Panie Michale gratulacje. Widać umysł ścisły ale nie daje się pan na te triki nabrać. Co byście powiedzieli to jest bardziej zupa czy co jest bardziej drugie danie drugie danie. To.

Jest drugie danie jak ktoś z Was ma inne zdanie. Ktoś z Was ma inne zdanie. Proszę państwa. No dobrze drugie danie.

Ale co to robi ta łyżka. No właśnie proszę państwa i to jest taka metafora różnicy pomiędzy projektami a procesami czyli. Czy też projektami a produkcją jak na co dzień określamy czy odróżnia projekt od produkcji.

Czy od procesu mówimy że projekt jest co jest czy to widzę.

Pan Michał będzie z umorzeniem dzisiaj produkcja to jest proces ciągły. To jest taki układ był realizowany.

Dziękuję. Czyli innymi słowy można powiedzieć że mamy taką ścisłą definicję tak jak mamy ścisłą definicję zupy.

że zupa to jest rzadkie a drugie danie to jest gęste. Ten przypadek nam tutaj troszeczkę miesza no bo co to oznacza. Drugie danie jeść łyżką nie powinniśmy jeść widelcem. No właśnie ale raczej będziemy mieć łyżką dlaczego. Bo tak jest nam. Wygodniej. No właśnie. A to co to jest. To jest plan projektu czy technologia procesu produkcyjnego. Odpowiedź brzmi nie wiadomo. Bo to wygląda dokładnie tak samo i teraz. Do czego miałoby nam służyć pytanie czy to jest projekt czy to jest produkcja czy to jest projekt czy to jest proces taki jak.

Odróżnienie między zupą a drugim daniem ma nam posłużyć do czego. Do tego żeby wiedzieć czym to jeść łyżką czy widelcem. Zgadza się. No raczej trudno zjeść pomidor albo widelcem. Ktoś raz próbował. Więc czemu służy odróżnienie produkcji albo projektów od procesów. Oprócz pana Michała. Jakbyście państwo dzieliło dobrze morze miał powiedzieć temu że dręczy studentów.

Jeżeli ktoś z państwa jest wykładowcą akademickim albo nie pamięta na studiach były trzeba było poznać definicję że projekt jest to tymczasowe unikatowy produkt itd. Zgadza się.

No ale to po co pytany. Ano po to pytamy żeby wiedzieć jak lepiej tym zarządzać. A co to znaczy zarządzać zarządzać co znaczy jeść łyżką albo widelcem. żeby się nie łapać a w tym przypadku definicję tego co to znaczy dobre zarządzanie operacyjne. Podpowiedział nam czy ono twórca systemu lean w firmie Toyota. On powiedział że wszystko czym się zajmujemy to jest przeglądanie się od momentu czasowego od momentu złożenia zamówienia przez klienta do momentu. Kiedy odbieramy gotówkę i ciągłe skracanie tego czasu. Czyli innymi słowy poprawa przepływu czyli. Rozróżnienie pomiędzy tak zwanymi projektami a tak zwaną produkcją czy tzw. procesami jeżeli to nie ma być tylko ćwiczenie akademickie. Służące temu żeby nie wiem łatwo można było sprawdzić jakiś test na studiach on musi to odróżnienie pomóc nam przyspieszyć. Czas od pomysłu albo od zamówienia do czasu pieniądze za to zamówienie klienta słówka się przepraszam. No więc jaki to ma związek.

Jedno z drugim. Ano taki to ma związek że. Tradycyjna definicja projektu taka którą tutaj pan Michał podał. Ona ma.

Jedną zasadniczą wadę a w zasadzie dwie. Pierwszą wobec tego ma. To jest definicja nie ostra tzn. Definicja nie ostrzał to jest tak jak definicja słowa łysy. Gdybyśmy tutaj panów zebrali w kolejności Włocha to gości tych najbardziej Kudła a tych ustawili po prawej.

Ja bym stanął gdzieś z lewej i byśmy zapytali który z nas jest już łysy albo który włosy trzeba wyrwać żeby stał się łysy no bo miałem kiedyś taką dyskusję. W ogóle to wystąpienie jest oparte o takie doświadczenie praktyczne w pewnej z firm handlu detalicznego gdzie pomagaliśmy otwierać sieć sklepów detalicznych. Panie Marku no tutaj mamy kłopot pewien musimy otworzyć kilkanaście sklepów w zupełnie nowym formacie do końca roku. Czy może pan pomóc. No tak to jest typowy przykład zastosujemy taką a taką metodę zarządzania projektami i w tym momencie ktoś mówi ale to nie jest projekt to jest proces. Więc to nie jest zupa to jest drugie danie tego nie może się łyżką i była bardzo bardzo bardzo długa dyskusja czy to jest projekt czy to jest proces bo jak oni zrobili już tyle a tyle tych sklepów otworzyli no to każde jego konkretne powtórzenie kolejne powtórzenie to jest jest procesem. No dobrze. Czyli pierwsze otwarcie tego sklepu to był projekt setne. To jest proces a w którym momencie jest łysy. W którym momencie zamienia się w proces. Państwo nie ma takiego punktu. Czyli to jest oddłużenie kto jest nie obiektywny. To jest pierwszy. Drugie chciałbym zaryzykować bardzo śmiałą tezę licząc z tym że osoby ambitne i inteligentne takie jak pan Michał będą głośno protestowały. Proszę protestować w kuluarach. Bardzo chętnie przyjmę taką dyskusję.

A mianowicie to jest opóźnienie które z punktu widzenia wytycznych zostawiono nam przestaje ono dotyczącej celu zarządzania operacyjnego jest zupełnie nieprzydatne tzn. Nawet gdyby. Ta różnica była ostra. To jest różnica która nie robi różnicy. Czyli tak samo jak nie jest ważne czy wywrotki czy ładunki zielone czy niebieskie nie ma to żadnego znaczenia. Ważne jest nie to jakiego one są koloru tylko jakim jest masa i objętość. O to chodzi. Tak samo w zarządzaniu projektami. Chciałem państwu podpowiedzieć ponieważ mamy mało czasu więc nie będę wywodził się skąd to odróżnienie się wzięło. Wskazać na nieco inną różnicę. W procesach operacyjnych zachodzących w firmie a mianowicie na różnice w tzw. zawartości pracy w pracy.

Czy ktoś z państwa zamawiał niedawno meble na wymiar jakieś albo kuchnie albo łóżko pod wymagania niedawno łóżko zakopianki głową. Ale co pan zamawiał łóżko czy szafę czy co to było kuchnie łóżka są przede mną kuchnia zarabia. No właśnie ile trwało od chwili złożenia zamówienia do chwili dostarczenia. Przygoda pana z kuchnią na wymiar takiej postawy zaczynają miesiące wcześniej 3 miesiące. I teraz proszę państwa oni 4 miesiące z silnikami tam się działy tam jak to jest ze świstak obserwowały. Jak długo trwała realna praca nad pańską kuchnią. Jak pan myśli. Dlaczego. Trzy tygodnie. Realnej pracy godnie to można byłoby w garażu zrobić przy pomocy ręcznych narzędzi a na maszynach jak Państwo myślicie ile to trwa. Jaka jest zawartość realnej pracy. W czasie dostarczenia tu jest złożenie zamówienia jest dostawa tej pracy w pracy ile jest.

Dwa dni to pogląd Zgadza się. No to co to jest ta reszta. Czekanie.

Czekanie. Czyli gdzieś ten materiał leży i czeka. I to jest jedno środowisko środowisko w którym dominuje czekanie.

Dołuje środowisko. Jeżeli ta zawartość pracy w pracy się zwiększa. W pewnym momencie dochodzimy do takiej sytuacji gdzie jest głównie praca a czekanie jest wyjątkiem. Zgadza się są takie środowiska również. U kogoś z państwa dominuje taka sytuacja gdzie jej pracy w pracy jest niewiele. Gdzie głównie materiał czeka albo półprodukty komponenty upadnie a co to jest za paliwo najmie. Pani Hanna a co to jest za branża. Co to są za procesy. Transformacji. Stworzenie. Kwalifikacji. Urządzeń. I. Przygotowywanie dokumentów również czekanie aż. Firmy. Wiążą się ze swoich. Obowiązków. Czyli innymi słowy głównie za wartość pracy w pracy jest niewielka głównie czekanie tak jak my to robimy. Nie spodziewałem się innej odpowiedzi ale. Nie wiem może szef słucha jeszcze nas ciąży nie można się przyznać. Dobrze proszę państwa no dobrze no są takie dwa środowiska. I co z tego. Ano to z tego. że.

Okazuje się. Chciałem powiedzieć naukowcy amerykańscy zbadali znacie naukowcy amerykańscy. Ja myślę że to są jakieś pasuje są naukowcy amerykańskich. Co oni ostatnio zbadali wszystko wszystko badają Ciekawe czy naukowcy amerykańscy badają to czego nie badają naukowcy amerykańscy. No ale w tym przypadku naukowcy izraelscy. Dla odmiany zbadali naukowcy izraelscy pochodzenia polskiego dodajmy zbadali że jeżeli w procesach zjawiskach. Produkcyjnych nie ważne jak je nazwiemy pod otwierając się od zrozumienia czy zupa cytuje dalej nie patrzymy czy to jest podane jako pierwsze czy jako drugie patrzymy tylko czy to jest gęste.

Jeżeli gęstość jeżeli zawartość pracy w pracy zbliża się i zaczyna przekraczać 10 przekracza 10 procent to zaczyna się dziać z tymi zjawiskami produkcyjnymi czy projektowym czy jakie tam zaszło coś dziwnego. To jest tak jak coś dziwnego dzieje się z wodą która zbliża się do zera stopni od dołu. Co się dzieje z wodą od minus pięciu minus 3 minus 2 minus 1 0. Co się dzieje wtedy z taką wodą. O panią zaskoczy woda nudno topi się. Zgadza się. Czyli zachodzi tak zwana przemiana bazowa. Rozumiemy się tak samo w przypadku. Zjawisk produkcyjno projektowych nie ważne jak je nazwiemy. Okazuje się że przy zbliżaniu się zawartości pracy w pracy do dziesięciu procent zachodzi taka przemiana faza owa i to coś zaczyna się zachowywać inaczej. Inaczej z jakiego punktu widzenia inaczej z punktu widzenia. Zarządzania przepływem czyli tego co jest kluczem według tej czy ono przynajmniej do zarządzania operacyjnego zaczyna się zachowywać inaczej. I na czym polega to inaczej czy co to inaczej znaczy. Otóż. Zwyczajowo w tej dziedzinie wiedzy stworzonej przez naukowców izraelskich która się nazywa teorią ograniczeń zwyczajowo przyjęło się nazywać takie coś. Gdzie ta zawartość pracy w pracy jest poniżej 10 proc. produkcją a powyżej ok. 10 proc. projektami. I teraz nie ma znaczenia czy to jest powtarzalne czy to jest niepowtarzalne nie ma znaczenia. Jeżeli ja buduję zestaw nie wiem realizuje zamówienie na 50 lokomotyw. To jest można powiedzieć no właśnie produkcja projekt czy to czy który jest łysy czy to jest powtarzalne że pierwsza lokomotywa jest projektem Dziewiąta jest procesem w 87 procentach projektem nie ma znaczenia. Znaczenie ma to jaka jest zawartość pracy w pracy dlatego te słowa są w cudzysłowie można byłoby powiedzieć sytuacja a sytuacja b. Na czym polega ta różnica. Otóż różnica polega na tym że przy zawartości pracy w pracy poniżej 10 proc. możliwa i zasadna jest synchronizacja przebiegu różnych takich zleceń przez zakład z wykorzystaniem najbardziej obciążonych zasobów. Niektórzy mówią wąskiego gardła. Czyli w tym momencie synchronizacja torem jest najbardziej obciążony zasób czyli co robimy badamy na wykresie. W naszym systemie RP LOT badamy planowane obciążenie różnych zasobów. Ten zasób który jest najbardziej obciążony wobec niego synchronizację on jest naszym wąskim gardłem ponieważ przez rurę nie przejdzie więcej niż przejedzie przez największy przekrój tym największym przekroju jest niewielki piec albo lakier albo coś takiego. Więc przy tym syn wychodzi z Atomem tym narzędziem czy tym obszarem który traktuje całą produkcję jest ten najbardziej obciążony zasób. Fajnie natomiast w momencie kiedy ta zawartość pracę w pracy rośnie rzeczywistość troszeczkę się zmienia. I bardzo dużym odkryciem zarządzania operacyjnego ostatnich lat które nie jest wcale tak dobrze znane jest to że przy zawartości tej pracy w pracy wyższe w tzw. środowisku w cudzysłowie powiem wielu projektowym gdzie te projekty to może być produkcja jednostkowa albo seryjna albo mało seryjna. Nieważne zawartość pracy w pracy że tym synchronizacja bowiem nie jest żaden realny zasób. Nie jest najbardziej obciążony dział tylko jest coś co się nazywa etapem integracji. To się nazywa wirtualnym torem dlatego że to nie jest żaden realny zasób.

Jakie to ma znaczenie. Niektórzy z państwa widzą chaos jeżeli w naszym narzędziu do zarządzania przepływem produkcji. My mamy możliwość tylko synchronizacja się według najbardziej obciążonych działu. To znaczy że próbujemy nosić parę wodną ad rem czyli my nasze narzędzie nie jest dostosowane do tego żeby prawidłowo symbolizować i prawidłowo optymalizować przepływ. W sytuacji gdy ta zawartość pracy w pracy jest większa czyli my musimy poszukać innego systemu. Albo innego algorytmu albo jakiegoś czegoś bo my się próbujemy synchronizacji dać wobec czegoś co jest niemożliwe.

Przykład to jest proszę państwa zrzut ekranu z jednego z takich narzędzi do synchronizacji w środowisku wielu projektowym akurat takiego który ja chętnie używam w pracy z klientami ale ponieważ nie jest to wystąpienie sponsorowane więc nie będę mówił co to jest za narzędzie. Mamy tutaj taki widok Lotto czyli obciążenie poszczególnych zasobów to jest akurat przykład centrum badawczo rozwojowego firmy Wielton znanej Wam z tych przyczep i naczep itd. No i widzimy że.

Najbardziej obciążonych zasobem jest swoboda menadżer i mamy takie obciążenie w tygodniu pierwszym jest zielone mamy jeden nadmiar o ile w tygodniu długi usuwamy brak 08 potem mamy znowu nadmiar potem brak.

Czyli widzicie Państwo co się dzieje to jest obciążenie w środowisku projektowym. Obciążenie jest niestabilne. A dlaczego jest niestabilne. Ano dlatego jest niestabilne że naturalna zmienność. Zjawisk zachodzących w tym środowisku wielu projektowym a zwłaszcza w tzw. procesie integracji procesie integracji czyli kiedy całe.

W tym przypadku akurat centrum badawczo rozwojowego etapem integracji była prototypowe czyli ilość problemów które się pojawiają na prototypowe problemów nie planowanych całkowicie wyzwalają te planowe słupki a duże zagęszczenie pracy w pracy powoduje że nie mamy ów które mogłyby pochłonąć tak dużą zmienność. Nie wiem czy to co mówię przed obiadem ma sens jak to się mówi przed obiadem uczestnik walczy z głodem po obiedzie ze snem czy przed obiadem czy po obiedzie lepiej byłoby to przedstawić ale w skrócie uzasadnienie tego zjawiska. Co ciekawe gdybyśmy zrobili taki zrzut z ekranu.

Za kilka dni mogłoby się okazać że kolejność tych najbardziej obciążonych zasobów jest zupełnie inna. Dlaczego akurat w tym przypadku podał Manager jest obciążony bo być może pojawiło się jakiś problem. Na etapie integracji czyli na prototypowy najprawdopodobniej który zaangażował całkowicie te osoby na najbliższe dni a za trzy dni ten problem będzie rozwiązany już zupełnie kto inny będzie. Czyli próba synchronizacji według tego najbardziej obciążonych zasobu przypomina taką zabawę. Nie wiem czy widzieliście czasami z dziećmi chodzi do takich parków zabaw jest taki Krecie jaki tego kręci kacza młotkiem walnąć i się tylko grania i się próbuje symbolizować to jest niemożliwe. Więc co jest możliwe jak należy. ZOBACZ PROJEKT. Tak zwane projekty ano należy zidentyfikować etap integracji w tym przypadku tym etapem integracji był prototypowy i na każdym projekcie zaznacza się to ten moment w którym szczególną rolę odgrywa przysłowiowa prototypowy czyli tzw. etap integracji i układa się te projekty tak żeby nigdy na etapie integracji nie było więcej niż z tych projektów. Czyli staje się. Nie kupujemy w ten sposób że to zasób ma być jakiś obciążony mniej lub bardziej tylko nie możemy mieć na danym etapie projektu więcej niż X projektów. A dlaczego. Bardzo proste przypomnienie w wielu przypadkach jakiejś uruchomieniu klienta jest integracją. Co się dzieje jeżeli mamy za dużo o uruchomieniu klienta naraz było za dużo problemów się pojawiają i są odciąga ani ludzie którzy brali udział np. wcześniej.

W naszym projekcie i w ten sposób powstaje chaos. Więc ten sam rysunek jeszcze raz to był akurat przykład sieci projektu planu projektu Integracja jest tym momentem gdzie się zbiegają różne ścieżki projektu czyli tutaj równolegle się dzieją a tu jest rzeczywistość próba połączenia tego wszystkiego w jedną całość. Główne źródło problemów mi to jest proszę państwa odkrycie ostatnich lat. Założę się że w żadnym podręczniku do badań operacyjnych państwu tego nie znajdziecie. Nie jest tu również to zjawisko nie jest ono również omawiane w szeroko w branży. A co więcej nie jest ono za implementacją. W typowych rozwiązaniach dotyczących optymalizacji czy zarządzania tzw. produkcją. Za chwilę państwo otrzymacie te wszystkie formie PDF łącznie z nagraniem tak że to już tylko zależy od sprawności państwa a za chwilę to. Wszystko przygotuje. No więc pytanie jest teraz takie. Wiemy już jaka jest różnica między tzw. tym projektem a tak zwanym procesem w tradycyjnym rozumieniu to są te definicje PR owskie że to musi być unikatowe niepowtarzalne itd. Fajnie gdzie jest łysy. My tę różnicę odkładamy na bok i umawiamy się że my tak zwanym projektem będziemy nazywali coś gdzie jest gęsto a tzw. czyli wygodniej łyżką. Czyli należy synchronizacja pomiędzy różnymi przebiegała mi przy pomocy etapu integracji. A tym gdzie jest rzadko chyba odwrotnie jak jest rzadko to trzeba iść łyżką. No właśnie tutaj państwo państwo pozwala mi się wpuścić w maliny wykład położyć widelec od łyżki nie odróżnia się. Słucham. Nie chcielibyśmy nie chcieliśmy być nimi. No. Ale wyszło jak zawsze. A pan jak ma na imię pan Mariusz. Dziękuję panie mają więc drugie. Jakie to ma znaczenie. Ano takie ma znaczenie że jeżeli synchronizacja się nie według tego. Co się powinniśmy symbolizować to nasza synchronizacja jest daleka od optymalnej. Co więcej bardzo często w naszym systemie obserwujemy że ten. System wpada w chaos staje się niestety owalny. Taki przepływ elementarny i przepływ burzliwy. No więc pytanie jest teraz takie to co należy zrobić. Należy zrobić. Tutaj jest akurat opisany proces. W 7 krokach gdy okazuje się że naszym głównym środowiskiem jest środowisko projektowe czyli gdzie jest gęsto. Gdzie jest ta nożem i widelcem gdzie jest duża zawartość pracę w pracy. Krok zerowy to jest uzyskanie zgody na zmianę dlatego że zaproponowane w kolejnych krokach. Działania będą dosyć radykalne i one wymagają zgody nie tylko z góry że była tak powiedziała ale również zaangażowanie osób które fizycznie będą to wykonywały. Pierwsze to jest inwentaryzacja pracy w toku oraz inwentaryzacja tego jak ten wygląda naprawdę ten przepływ. Proszę państwa zdziwili byście się jak długo trwa odkrywanie jakie zlecenia są realizowane w danym nie wiem. Jeden z ostatnich przypadków który o którym mogę się podzielić to jest firma produkująca osłony akustyczne czyli jest fabryka jest jakieś właśnie tam silniki jakiejś coś. No i trzeba to wyciszyć założyć takie pudła jak dla mnie to wygląda jak pudła ale oni by się obrazili ja bym to powiedział. Mam nadzieję że nikogo nie ma w tej branży. Zakładając że te te tłumiki proszę państwa wcale oczywiste jakie zlecenia realizujemy. Otóż na etapie inwentaryzacji pracy w toku okazało się że są zlecenia od klientów które sprzedaż przejęła dawną sprzedaż skasowano premie. Pieniądze wpłynęły na konto tylko zapomnieli powiedzieć nie rynkowi ale takiego klienta mamy że taka umowa jest podpisana umowa jest troszeczkę to jest taka archeologia. Długie to jest krok bardzo bardzo który wywołuje bardzo wiele kontrowersji a mianowicie zamrożenie nadmiaru ilości pracy w toku. Ponieważ głównym problemem środowisk.

Produkcyjnych i projektowych jest za duża ilość słoni w rurze czyli proszę państwa tak jakbyśmy mieli stado słoni i byśmy nie chcieli. Nie wiem ile liczy stado słoni 50 osobników i chcielibyśmy puścić je naraz przez rurę w której się mieści na przekrój jeden słoń czy tradycyjna metoda polega na tym żeby jak najwięcej tych słoni byłoby napisać jak najwięcej projektów uruchomić jak najszybciej te zlecenia puścić na produkcję w nadziei że ponieważ wszystko się spóźnia to jak wcześniej zaczniemy to tym razem może wcześniej skończymy. Niestety efekt jest dokładnie odwrotny. Co może potwierdzić każdy kierowca który jeździ np. koło Arkadii w Warszawie gdzieś 5 godzinach 16 17 to jest takie piękne rondo i każdy próbuje wjechać jak najszybciej. Kończy się to zablokowaniem tego ronda. Podobnie nasze procesy produkcyjne i procesy.

Związane z realizacją zleceń czy projektów. One bardzo podobnie często wyglądają w 99 przypadkach na 100. Przyczyną nie terminowość. Kiedyś tam wam opowiem jak państwo mnie zaproszą o wynikach badania projekty na czas obrazujące terminowość w polskich firmach nie amerykańskie tylko polskich. Zaledwie 20 proc. projektów realizowanych na czas przynajmniej tak do tego się firmy przyznają. Czyli musimy wstrzymać chwilowo prace nad istotną częścią pracy w toku. Potem taki krok techniczny odciążenie integracji to na przerwie czy. Przepraszam w kuluarach wystawy mogę mieć o co tu chodzi. 4 to jest zdefiniowanie brakujących prac przygotowawczych i ustanowienie procesu radzenia sobie z wyrzutami. Co to są brakujące prace przygotowawcze. Najbardziej śmieszna albo tragiczna historia którą usłyszałem. Firma produkująca linie produkcyjne czyli nie wiem pan np. chce mieć produkować czekoladki obiadów Złotka nie dostarczą panu linie do omijania złotego. Właściciel firmy opowiada sytuację klienta.

Jest odbiór przychodzi piękna maszyna klient linia jakiejś tam odcinek coś Klient podchodzi i mówi Mogę brzydkie słowo powiedzieć czy zrobić.

A co to jest. Jak to jest Kato. Czy pan zamawia. K.T. Ale czemu on jest czarny. No przecież myśmy to zrobili tu takich właśnie tu żeśmy tą kierowali panie. A pan czytał specyfikację zamówienia. Wie pan co tam wyglądaliśmy. A co tu jest napisane tego 17 a ze stali nierdzewnej. K… Las krzyży.

Proszę państwa przykład prawdziwy. Firma z Wrocławia nazwy nie wymienię z wiadomych powodów nie chcielibyście żeby wymienił więc takie kwiatki się zdarzają. Czyli na dokończenie prac przygotowawczych czyli choćby podpisanie umowy. Na organizowany już od dawna zlecenie wzięcie zaliczki która jest uzgodnienia itd. Wrzutki chyba nie muszę tłumaczyć co to jest. Siedzę sobie spokojnie konstruktorzy próbują coś konstruować a tu nagle jest tam sucho i tam taki detal tu na produkcji nam nie wychodzi. Tu trzeba trzy milimetry bo kolizja jest prawda o tym co robi konstruktor rzuca w cholerę to nad czym pracuje robi coś innego oddaje ta produkcję już się zabiera do konstruowania tego bardzo ważnego cera który jedzie za chwilę na targi znowu przychodzi tu słuchaj mamy tu takie zlecenie weź tu przyjechał na 20 sztuk.

Tu kasa w ręce 200 tysięcy do wzięcia. Więc to zrób. Miałem wyjść nocą klientowi nie odmówić. Tak się życie toczy. Wiadomo.

Czyli proces radzenia sobie z wyrzutami o bardzo bardzo. Ludzie na początku nie wiedzą że to jest możliwe do zrobienia. Ale potem jak już to zrobią nie wyobrażają sobie jak może być inaczej. Punkt piąty nad genialnie brakujących prac przygotowawczych skończenie zamrożonych projektów kończenia aktywnych projektów odmawianie projektów zamrożonych następnie ustanowienie procesu przygotowawczego żeby już nigdy w życiu projekt nieprzygotowany nie szedł. Dalej niż powinien wejść. Czyli jak zaczynamy znowu to brzmi jak samiec fiction ale to jest możliwe do zrobienia. Pan Michał i ja wiem o czym jest tak tak robią władze światowego futbolu pytanie w której lidze chcemy grać w lidze po czy w lidze światowej więc ustawiamy proces przygotowawczy i według niego już uruchamiamy nowe projekty. Punkt siódmy kontynuacja proces ciągłego doskonalenia i jeszcze jeden. Pisałem dużymi literami z większym linkiem zarabia i zarabia na uzyskanej doskonałości operacyjnej. Problem polega na tym że bardzo wielu klientów oddaje za darmo. Uzyskaną przewagę. Nagle okazuje się że mają dużo szybsze terminy niż konkurencja. Mają dużo bardziej wiarygodne terminy niż konkurencja co robią ceny nie podnoszą. Po prostu oddają to za darmo. A to trzeba głosić jak kapustę. Tą kapustę. Oczywiście nie można być za chłodnym trzeba stworzyć odpowiedni model biznesowy. Ale to jest krok którym bardzo wiele firm zajmujących się doskonalenie operacyjnym niestety jakoś tak zapomina jest świetne piękne wspomnienie wszystkim pracuje się lepiej Klienci się cieszą tylko nie widać wpływu na wynik finansowy za bardzo.

— Marek Kowalczyk


Ten wpis jest częścią serii „Konferencje”.

2019-06-05